RAB

( ilość produktów: 12 )

Rab. Marka górskich ludzi

Rab jest jedną z ulubionych marek ludzi związanych z górami: wędrowców, wspinaczy, odkrywców i poszukiwaczy przygód. Produkuje wysokiej klasy odzież outdoorową, akcesoria takie jak czapki czy rękawice oraz ekwipunek, m.in. śpiwory i namioty. Kultowe kurtki Rab były już na niejednym szczycie Korony Ziemi, a bez specjalistycznych akcesoriów tej marki nie udałaby się niejedna wyprawa. Motto firmy brzmi „Rab. Ludzie Gór” i doskonale pasuje do jej filozofii. Ten, kto czuje w sobie górskiego ducha, z pewnością poczuje się dobrze w ubraniach Rab. Co ciekawe, te same cechy, które sprawiają, że Rab jest tak lubiany wśród górzystów, przysparzają mu popularności w świecie mody. Ubrania tej firmy można spokojnie nosić w mieście i wyglądać w nich doskonale.

Bluzy Rab, spodnie, kurtki ‒ wszystkie produkty z kolekcji producenta są utrzymane w minimalistycznym stylu, ale niezwykle funkcjonalne. Nie ma tu miejsca na zbędne ozdoby i dodatki, każdy element odzieży musi czemuś służyć. To bardzo ważne podczas wędrówek z ekwipunkiem, gdzie kolejne dodatkowe gramy robią dużą różnicę. Flagowym produktem marki są zresztą kurtki Rab i śpiwory Rab wypełnione naturalnym puchem gęsim lub kaczym. Są ultralekkie, bardzo ciepłe i można je skompresować do naprawdę niewielkich rozmiarów.

Bezpieczeństwo, wygoda i poczucie wolności to pojęcia, którymi z założenia kierują się projektanci odzieży i ekwipunku firmy. Dlatego np. typowe spodnie Rab będą wodoodporne, z kieszeniami zamykanymi na laminowane zamki i wyposażone w odpinane szelki. Jeżeli bluza, to zwykle z wysoką stójką i szczelnym kapturem. Jeżeli kurtka Rab ‒ to o parametrach ściśle dostosowanych do swojego przeznaczenia. Wszystko ze sprawdzonych, nowoczesnych materiałów, precyzyjnie uszyte i zawsze opatrzone uczciwą, wyczerpującą informacją. W czasach, gdy rzeczy kupuje się na jeden sezon, a potem wyrzuca, produkty Rab są jednymi z nielicznych, które w razie uszkodzenia wolałoby się raczej naprawić.

Śpiwory Rab, Historia pewnej podróży

Aby lepiej zrozumieć fenomen Rab, warto przenieść się na chwilę do Wielkiej Brytanii lat 70. XX w., czasu niepokojów społecznych i strajków robotniczych. Niestabilna sytuacja społeczno-polityczna sprawiła, że wielu młodych ludzi postanowiło szukać spokoju i równowagi ducha z dala od miast, m.in. w dzikich ostępach Peak District, malowniczej wyżyny położonej w centralnej i północnej Anglii. Tamtejsze góry stały się mekką nowego pokolenia wspinaczy, ludzi, którzy przedkładali surowe górskie warunki ponad mieszczańską wygodę. Narodziło się wówczas wiele znakomitych talentów ‒ jednym z nich był Rab Carrington.

Rab zaczął wspinać się jako dwudziestokilkulatek, gdy był jeszcze studentem Uniwersytetu w Glasgow. Wkrótce pasja pochłonęła go tak bardzo, że zaczął zaniedbywać studia i przeprowadził się do Sheffield, aby być bliżej swojego ukochanego Peak District. Anglia z czasem stała się za mała dla ambicji Raba: zasłynął z obfitych w sukcesy wypraw w Alpy, Andy i Himalaje. Był partnerem wspinaczkowym słynnego Alana Rouse’a, pierwszego Brytyjczyka, który zdobył K2. Rab czerpał z życia pełnymi garściami, ciągle był w podróży i jak każdy młody człowiek wiódł żywot pełen przygód.

Pewnego razu, w 1973 r., obaj panowie wybrali się na wyprawę do Patagonii. Sprzęt wspinaczkowy nadali z Anglii przesyłką i mieli go odebrać na miejscu. Niestety ten nie wyruszył nawet z miejsca nadania z powodu strajku pracowników poczty. W oczekiwaniu na ekwipunek Rab i Al musieli znaleźć w Argentynie jakieś zajęcie, które zapewni im pieniądze na utrzymanie. W ten sposób Rab trafił do warsztatu swojego przyjaciela Hectora Vieytesa, również wspinacza. Vieytes zajmował się szyciem śpiworów, kurtek i płaszczy na zamówienie argentyńskiej armii ‒ były to produkty przeznaczone na trudną, zimową pogodę. Rab spędził w warsztacie aż pół roku, co wystarczyło, by zdobyć całkiem niezłe know-how.

Po kilku latach przypadkowo zdobyte umiejętności miały się nieoczekiwanie przydać. W 1980 r. Rab dowiedział się, że niebawem zostanie ojcem. Aby zapewnić małej córeczce dobre życie, postanowił dorabiać szyciem śpiworów. Jak sam twierdzi, było to jedyne, co wówczas umiał robić. Za dnia pracował na budowie, a wieczorami opracowywał swoje pierwsze modele w niewielkim warsztacie urządzonym na strychu domu, w którym mieszkał. Na początku testerami jego produktów i klientami byli przyjaciele, wspinacze z Peak District. Szybko jednak okazało się, że sprzęt Raba jest na tyle dobry, że można go sprzedawać w sklepach alpinistycznych. Tych w okolicy nie brakowało, bowiem poprzez prowadzenie małych biznesów związanych ze wspinaczką znajomi Raba zdobywali fundusze na kolejne wyprawy.

Lokalne małe firmy z czasem zaczęły rosnąć w siłę i coraz bardziej się komercjalizować. Produkty Raba stały się w pełni profesjonalne, a warsztat na strychu trzeba było zamienić na regularną fabrykę. Rab Carrington ze wspinacza stał się prezesem i fundatorem dużego przedsiębiorstwa. Nigdy jednak nie zapomniał o źródle swojego osiągnięcia i ideach, które przyświecały mu na początku. Marka sponsoruje różne wydarzenia związane ze wspinaczką, m.in. coroczny Climbing Works International Festival, organizuje też akcje sprzątania Peak District. Najbardziej popularne kurtki Rab, wyprodukowane jeszcze w latach 90. ‒ Peak Smock i Kinder Smock ‒ noszą nazwy miejsc położonych w Peak District. Nawiasem mówiąc, inna kurtka Rab, która oparła się próbie czasu, to zaprojektowana jeszcze w latach 80. Andes Jacket ‒ nadal jest w sprzedaży i cieszy się dużym powodzeniem.

Technologia Rab. Tajemnica sukcesu

Firma Rab nie odniosłaby jednak tak spektakularnego sukcesu za sprawą jednego przypadku i wyłącznie w oparciu o romantyczny etos gór. Prawdziwa siła ich produktów tkwi w technologii i jakości stosowanych materiałów. Już w latach 90. Rab zaczął wykorzystywać Pertex®: lekki i miękki materiał, który znakomicie odprowadza nadmiar wilgoci od ciała, a jednocześnie zapewnia doskonałą ochronę w trudnych warunkach atmosferycznych. Obecnie kurtki Rab i spodnie Rab szyte są z kilku różnych rodzajów tego materiału, w zależności od przeznaczenia. Producent wykorzystuje również całą gamę wodoodpornych membran, materiały hydrofobowe, softshelle oraz Polartec®. Nawet suwaki muszą być najwyższej jakości: kurtki, śpiwory Rab i inne produkty są wyposażone w zamki YKK®. Zamki te, produkowane w japonii, uchodzą za najbardziej wytrzymałe na świecie. Stosuje się je m.in. w wyposażeniu dla wojska.

Wypełnienie puchowe Rab

Specjalność firmy i główny powód, dla którego kurtki Rab są tak cenione w środowisku górskim, to puchowe wypełnienia. Żaden wynaleziony dotąd syntetyczny materiał nie przewyższa puchu pod względem zdolności do utrzymywania ciepła, lekkości i możliwości kompresji. Puch jest oddychający, a stosunek jego wagi do parametrów cieplnych ‒ wybitnie korzystny. Rab stosuje zarówno puch gęsi, jak i kaczy. Drobinki puchu gęsiego są większe i mają lepsze zdolności kumulowania ciepła, dlatego wypełnia się nim kurtki i śpiwory Rab przeznaczone na wyprawy w najwyższe góry świata. Gęsi puch jest natomiast za ciepły do kurtek codziennych, dlatego w modelach takich jak Axion czy Deep Cover Parka użyty został puch kaczy. Producent posiada certyfikat Responsible Down Standard, co oznacza, że pierze pozyskiwane jest od gęsi i kaczek hodowanych w dobrych warunkach, odpowiednio karmionych i nie poddawanych żadnemu cierpieniu.

Naturalny puch ma pewną wadę: gdy nasiąknie, całkowicie traci swoje właściwości termoizolacyjne. Dlatego Rab poddaje go dodatkowej impregnacji, która zapobiega absorbowaniu przez niego wilgoci i pomaga utrzymać jego puszystość. Przyspiesza też schnięcie puchu w razie zamoknięcia. Impregnacja nie oznacza jednak, że puch staje się wodoodporny ‒ za to odpowiadają zewnętrzne warstwy odzieży, m.in. wspomniana powłoka Pertex®. Jak przystało na firmę pochodzącą z deszczowej Anglii, Rab ma również w ofercie odzież odpowiednią do turystyki w wyjątkowo wilgotnym środowisku. Kurtki Cirrus Flex, Nimbus, Altus i kilka innych posiadają wypełnienie syntetyczne, które schnie szybciej i ma zdolność utrzymywania ciepła nawet wtedy, gdy jest mokre.

Kurtki puchowe Rab. Jak wybrać?

Oferta Rab jest niezwykle bogata i na początku łatwo poczuć się w niej nieco zagubionym. Wybierając kurtkę, spodnie czy śpiwór, w pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę właśnie na wypełnienie. Rab dzieli puch ze względu na wielkość jego drobinek i określa ją miarą „fill power‟. Najdrobniejsze, mające 650 fill power, są używane do kurtek codziennych. Puch gęsi 750 fill power można znaleźć w kurtkach Microlight i Microlight Alpine, a 800 fill power mają górskie kurtki techniczne, m.in. klasyczna Neutrino Pro oraz wodoodporna Valiance. Puch 850 fill power jest stosowany w kurtkach alpinistycznych Continuum i Infinity-G, gdzie duże znaczenie ma niska waga produktu i dobra kompresja, przy jednoczesnym zachowaniu doskonałych parametrów termicznych. Najcieplejszy puch, 1000 fill power można znaleźć tylko w jednym modelu kurtki Rab: Zero-G, należącym do najnowocześniejszych i najbardziej zaawansowanych technologicznie na rynku. Zero-G to kurtka ekstremalnie ciepła, przeznaczony m.in. na wyprawy polarne.

Rab to oczywiście nie tylko kurtki ‒ w oferowaną przez nich odzież można się ubrać od stóp do głów i na każdą pogodę. Pod spód bielizna Rab (oczywiście z wełny merino), na to spodnie Rab i bluza Rab, wreszcie czapka, rękawiczki, a nawet pasek… Produkty są niezawodne, solidne i wysokiej jakości, a inwestycja w Rab zwraca się w postaci poczucia komfortu i bezpieczeństwa. Firmie zaufały dziesiątki tysięcy wspinaczy, podróżników i zwyczajnych turystów. Warto dołączyć do tej grupy.

    Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
    Zamknij
    pixel