Kaski i ochraniacze narciarskie

( ilość produktów: 18 )
Płeć
Producent
Rozmiary
  • Kaski
  • Ubrania
Kolor dominujący
Przedziały cenowe

Nie wszystkich da się przekonać do zimy, ale za to wszyscy powinni być przekonani do stałego utrzymywania względów bezpieczeństwa, niezależnie od podejmowanych przez siebie aktywności. Każdy za swoje bezpieczeństwo, w największym zakresie, odpowiada sam. Zima jest taką porą roku, która wymaga dużej ostrożności, zwłaszcza od osób, które decydują się na uprawianie sportów zimowych właśnie. Dominującymi dyscyplinami są niewątpliwie narciarstwo i snowboarding. Niezależnie od tego czy jeździ się na dwóch deskach, czy tylko na jednej to do ukończenia 16. roku życia kask narciarski należy mieć zapięty na głowie zawsze i bezwzględnie. Ten dobry nawyk powinien, u każdego, pozostać na zawsze. Dzięki takiej postawie rodziców, dzieci będą ich naśladować i zdecydują się na kask bez szczególnego namawiania, za każdym razem, kiedy będzie to tylko potrzebne. Miejskie lodowiska, w sezonie, cieszą się ogromną popularnością – zarówno wśród młodych osób, jak i tych nieco starszych i mało kiedy zwraca się na to uwagę, ale także i tam powinno się wykorzystywać kaski narciarskie Uvex – albo przychodzić ze swoim prywatnym egzemplarzem, albo koniecznie wypożyczać go na miejscu, w wypożyczalni. W tym miejscu, jakim jest miejska ślizgawka, na wątek związany z kaskiem zwraca się mniejszą uwagę, niż na stokach, a to spory błąd i zdecydowanie warto go naprawić.

Kask Uvex doskonale potwierdza, że niemiecka jakość nie jest tylko pustym sloganem, ale rzeczywistą wartością. Firma powstała w 1926 roku, w Niemczech. Pierwsze gogle zostały wyprodukowane już na początku lat 30. XX wieku. W szerokim asortymencie, oprócz gogli, znajduje się: Uvex kask narciarski, ochraniacze i okulary sportowe. Nazwa Uvex to skrót od Ultra Violet EXcluded, co dowodzi tego, że w procesie produkcji wykluczony został ultrafiolet. Dystrybutorem w Polsce jest firma Larix spółka jawna, z siedzibą w Buczkowicach, koło Bielska-Białej. Przy wyborze kasku ważny jest jego rozmiar i rodzaj, ale jeszcze istotniejsi od nich jest atest, który potwierdza pełną funkcjonalność i całkowite bezpieczeństwo na nartach. Najlepiej, na zakup kasku, zdecydować się w specjalistycznym, sportowym, sprawdzonym sklepie, by mieć pewność, że kask – by uzyskać wymagane atesty – przeszedł wszystkie testy pomyślnie i tym samym można mieć pewność, że w razie ewentualnego upadku, nabyty sprzęt rzeczywiście spisze się w swojej roli. Należy pamiętać, że po każdym awaryjnym lądowaniu, po którym kask mógł zostać uszkodzony (często bez wyraźnych śladów, bo mogło dojść do trudno dostrzegalnych mikropęknięć) należy – bezdyskusyjnie – wymienić go na zupełnie nowy, by dalej i nieprzerwanie mieć zapewnione realne bezpieczeństwo. Właściwy kask narciarski powinien spełniać europejską normę EN 1077: 2000.

Najlepszym rozwiązaniem będzie udanie się do sklepu stacjonarnego, by sprzedawca doradził wybór tego modelu, pomógł go przymierzyć i ostatecznie dopasować do danego użytkownika. Każdy jest inny, więc będzie potrzebował nieco innego egzemplarza. Na zdrowiu i bezpieczeństwie nie ma co oszczędzać, więc nie ma się co decydować, np. na kask odkupiony od znajomego. To zawsze musi być produkt pachnący fabryczną świeżością. Przy doborze rozmiaru kasku kluczem jest obwód głowy. By zrobić to prawidłowo należy miarkę umieścić centymetr nad brwiami i w najszerszym punkcie opleść ją, by poznać swój obwód. Kask na narty nie powinien być zbyt luźny – tuż po założeniu, a jeszcze przed jego zapięciem należy potrząść głową, by sprawdzić, czy przymierzany model nie przesuwa się na boki. Nie powinno także dochodzić do jakiegokolwiek ucisku. Samo zapięcie, w żaden sposób, też nie powinien uciskać ani – tym bardziej – utrudniać oddychania. Zapięcie powinno być wykończone delikatną ściółką, by zapobiegać ewentualnym otarciom. Istotny jest system wentylacji – szczeliny w kasku powinny dawać się łatwo zamykać, by chronić przed silnym wiatrem. Przydatne, na tyłach kasku, będzie pokrętło pozwalające na ścieśnienie lub rozluźnienie kasku – tak, aby przylegał do głowy możliwie najlepiej i najdokładniej. W zasadzie jedyny aspekt odróżniający damski kask narciarski od jego męskiego odpowiednika to bardziej wyraziste wzory i kolory; inny, ewentualnie, może być także materiał użyty do wyściółki: u pań może być to przyjemne w dotyku futerko. Natomiast w aspekcie bezpieczeństwa nie ma i tak naprawdę nie może być żądnych różnic związanych z płcią. Różnice pomiędzy kaskami narciarskimi a snowboardowymi są tak niewielkie i tak kosmetyczne, że w praktyce trudno je dostrzec. Kask i gogle to praktycznie nierozerwalny duet, stąd ramę gogli trzeba dopasować do kształtu kasku. Porządny model powinien mieć uchwyt na pasek od gogli, który sprawi, że te nie będą się zsuwać. Przyjmuje się, że z każdego kasku (bez upadku) powinno się korzystać nie dłużej niż 5 lat. Na koniec, o jakości kasków oferowanych przez Uvex, niech poświadczy fakt, że zakładają je m.in. skoczkowie polskiej reprezentacji, na czele z Kamilem Stochem, Maciejem Kotem i charyzmatycznym Piotrem Żyłą. Oby kask nie musiał być przydatny w praktyce, ale zawsze dobrze jest mieć go na głowie, by zniwelować skutki upadku.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
NIE WYRAŻAM ZGODY
ZGADZAM SIĘ, CHCĘ PRZEJŚĆ DO STRONY
pixel