ARENA

( ilość produktów: 28 )

Bez żadnej przesady należy zauważyć, że człowiek znajduje się w wodzie jeszcze przed przyjściem na świat, bo czymże innym – jeśli nie swoistym rodzajem pływania, jest przebywanie w wodach płodowych matki? Nie ma się zatem czemu dziwić, że już kilkumiesięczne maluchy doskonale radzą sobie w brodziku, na basenie. Wodne środowisko jest dla nich zupełnie naturalnym otoczeniem. Nie samym pływaniem (choć sporo o nim dziś będzie) człowiek żyje… Niezależnie od tego, jaka dyscyplina sportu jest uprawiana – czy to rekreacyjnie, czy wyczynowo – wymaga nie tylko wysokiej kondycji, ale i odpowiedniego sprzętu oraz adekwatnego stroju, który zapewni komfort i pełną swobodę ruchu. Z każdym strojem trzeba jakoś na trening i z powrotem dotrzeć. Najlepiej spakować go w plecak sportowy Arena. Jest pojemny, kompaktowy i co ważne w przypadku pływania – nieprzemakalny. Żaden sport mu niestraszny.

Jeśli przyjrzeć się uważniej poszczególnym miejscom, można zauważyć (a jeszcze bardziej poczuć), że niemal każde z nich odznacza się niepowtarzalnym – charakterystycznym tylko dla siebie – zapachem. I tak bez wątpienia, dla basenu takim zapachem jest intensywna woń chloru. Oczywistym jest to, że woda wpuszczona do basenu musi być odkażana i bezpieczna dla wszystkich jego użytkowników, szczególnie dla dzieci, którym – na pewno – przydadzą się okularki do pływania Arena. Dzieci przywiązują sporą wagę do tego, jak wyglądają ich gadżety, dlatego te okulary są dostępne w wielu wariantach kolorystycznych. Najważniejsze jest jednak to, że zapewniają doskonałą widoczność nad, jak i oczywiście pod powierzchnią wody i skutecznie zapobiegają wlewaniu się – do ich wnętrza – wody, co podrażnia oczy, zaburza widoczność i może doprowadzić do panicznych ruchów, bo pływak/pływaczka, będzie szukać stabilnego punktu podporu, to zaś może doprowadzić do zachłyśnięcia, które – w skrajnych przypadkach – może zakończyć się utonięciem. Tym samym uwidoczniły się dwie kwestie – woda to żywioł i należy do niej podchodzić z ostrożnością, a druga kwestia to konieczność nieprzeceniania swoich możliwości i korzystania ze strzeżonych kąpielisk, gdzie nad bezpieczeństwem osób pływających czuwa ratownik WOPR. Rzecz jasna dotyczy to również basenów.

Jeśli chodzi o strój kąpielowy, można powiedzieć, że pływanie – pod tym względem – jest sportem dość charakterystycznym: trudno, w pełni, zakryć całe ciało. Najprościej, w tej kwestii, mają wyczynowi sportowcy, którzy nierzadko startują w pełnych kombinezonach termoaktywnych. Całemu ciału dają całkowity komfort termiczny. Na gruncie rekreacyjnym panie mają dwie możliwości – założenie stroju jedno- lub dwuczęściowego; panowie wybór mają mocno ograniczony – pozostają im wygodne kąpielówki na basen. Dla jednych i drugich cała pływacka odzież jest zaprojektowana zgodnie z najnowszymi trendami modowymi, a także z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii i przy użyciu nieszkodliwych materiałów.

Co prawda, szczęśliwie, technologia wkrada się i na baseny, bo na coraz większej ilości obiektów, woda przeznaczona do pływania jest ozonowana; wówczas ta ciecz staje się stanowczo łagodniejsza dla oczu i dla skóry – nie podrażnia ich. O ozonie można śmiało powiedzieć, że jest to lepsza i bogatsza odmiana tlenu będąca do tego fantastycznym środkiem dezynfekującym. Dojrzały i odpowiedzialny sympatyk pływania, z pewnością, zabierze ze sobą klapki na basen Arena, bo dobrze wie, że ich antypoślizgowa podeszwa skutecznie uchroni przed niekontrolowanymi poślizgnięciami i upadkami, a wygodna wmontowana wkładka zrelaksuje stopy przed treningiem. Znacząco zmniejsza się również ryzyko wpadnięcia/upadnięcia bezpośrednio na kogoś. W ten łatwy sposób – dodatkowo zwiększona zostaje ochrona przed uporczywą grzybicą stóp i przed – niedającymi się łatwo pozbyć – kurzajkami, które niezwalczane odpowiednimi preparatami, bardzo szybko rozmnażają się i rozrastają. Klapki to bardzo prosta metoda na ochronę siebie i innych.

Firma Arena, z powodzeniem, produkuje stroje kąpielowe i akcesoria używane do sportów wodnych, już od ponad 40. lat. Za sukces i powodzenie marki odpowiada Horst Dassler – syn Adolfa Dasslera, czyli pomysłodawcy i założyciela Adidasa. W czasie Letnich Igrzysk Olimpijskich w Monachium, które zostały rozegrane w 1972 roku, Horst podziwiając poczynania najlepszych zawodników, wpadł na pomysł stworzenia strojów do pływania. Rok później na rynek weszła pierwsza linia strojów przeznaczona dla sportowców zawodowych. Cienki materiał idealnie przylegał do ciała. Każdy gram zwiększa opór wody, przez co płynie się trudniej – zatem masa zawodnika i waga stroju ma ogromne znaczenie. To Arena zaczęła oficjalnie i skutecznie sponsorować najlepszych zawodników. Nie chodziło tylko o ich wspieranie, ale i o korzystanie z ich wiedzy oraz z doświadczenia, by udoskonalać swoje produkty. Wzajemne wsparcie przynosiło efekty obu stronom, więc zaczęło zyskiwać na sile i jego skala się rozszerzała. Od 1976 roku, w asortymencie, pojawiły się czepki. Dziś przekrój produktów jest ogromny. Pływanie powinno być i przyjemne, i wygodne, i przede wszystkim – bezpieczne.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel